Showing posts with label photo. Show all posts
Showing posts with label photo. Show all posts

Thursday, July 16, 2009

MMS poranny

Mój dzień ostatnio wygląda tak:

5:00 pobudka,
9:00 - 14:00/15:00 praktyki w Tworkach (fantastycznie jest!),
15:00/16:00 - 19:00/20:00 praca w firmie,
w domu jestem około 20:40/21:40.

Wisi nade mna magisterka, drugi rozdział, który miałam oddać do końca czerwca.... Ale zajmę się tym po praktykach.

Kot nieszczęśliwy, bo nie mam dla niego czasu, on by chciał na rower, a ja nie mam siły ( i chęci )...


W sierpniu planuję zrobić badania do magisterki, a we wrześniu... Francja! I delfiny :-D

Saturday, July 11, 2009

Clearly, my dog doesnt realize that toda

Clearly, my dog doesnt realize that today is saturday and that i need to sleep!

Friday, July 3, 2009

Zamiast porannej kawy;-)

Zamiast porannej kawy;-)

Sloneczna Kolejka w tle:-)

Sloneczna Kolejka w tle:-)

...and here we are...!

...and here we are...!

Saturday, June 20, 2009

Otwieram ocz

Otwieram oczy (ziew) i co widze? Cezara i Sama cute noski, a w tle creepy Wodnik ;-)

Monday, June 1, 2009

Dostalam od B.! :-D

Dostalam od B.! :-D

Friday, May 15, 2009

Czarny kot wlasnie przeszedl mi przez dr

Czarny kot wlasnie przeszedl mi przez droge:-P

Orkiestra na Anielewicza :-D

Orkiestra na Anielewicza :-D

Tuesday, May 12, 2009

Flock! cake :-)

 


Przepis później :-)
(Biszkopt migdałowy z kremem migdałowym na bazie białego sera :-)
Posted by Picasa

Monday, May 11, 2009

I am super happy! :-)

And the cause of my happiness - I got THE Labyrinth poster!

 
Posted by Picasa

Friday, May 1, 2009

Swieto lenistwa:-D

Swieto lenistwa:-D

Saturday, April 25, 2009

F e n o m e n a l n e!!!! Po prostu "mus

F e n o m e n a l n e!!!! Po prostu "must see" :-D :-D :-D Wrazenia sa tak fantastyczne, ze zostajemy na trzeci seans :-P :-D

DSC08000

Brought to you by Aster.

Tuesday, April 14, 2009

Obrazek ciety z metra.

Obrazek ciety z metra.

Tuesday, April 7, 2009

Sunday, April 5, 2009

Kabaty :-)

Sezon rowerowy uwazam za otwarty! :-)

Sezon rowerowy uwazam za otwarty! :-)

Pretty devilish score:-D

Pretty devilish score:-D

Saturday, April 4, 2009

Boczniaki a la diablesse

 


Pyszne wege potrawa :-). Frytki nie były aż tak spieczone - po prostu usmażyłam je na masle z majonezem, które zostały po smażeniu boczniaków :-)

Potrzebne będą:

- boczniaki, w ilosci satysfakcjonującej
- cebula (na tackę boczniaków ok 250gr - conajmniej dwie cebule sredniej wielkosci)
- żółty ser (do zrobienia kołderki)
- majonez (do smażenia boczniaków i do posmarowania sera)

Boczniaki myjemy, suszymy, obcinamy twarde ogonki (tudzież nóżki, jak kto woli), posypujemy solą (z dwóch stron), pieprzem i wrzucamy na rozgrzane masełko z majonezem. Równoczesnie kroimy cebulę na krążki i wrzucamy na drugą patelnie, już bardziej standardowo, z olejem :).

Smażymy boczniaki, smażymy cebulkę, a kiedy boczniaki będą już ładnie zrumienione z dwóch stron a cebulka szklista i uroczo podduszona, wówczas przekładamy cebulę na boczniaki, wszystko posypujemy startym żółtym serem i nakładamy w paru miejscach na ser, przykrywamy przykrywką patelnię i na maleńkim ogniu podduszamy wszystko aż ser i majonez się rozpuszczą. Opcja alternatywna - opisany powyżej ostatni krok przenosimy do piekarnika z podgrzewaniem od góry.

Przepis pochodzi od Kota, a bazowany jest na polędwicy po diabelsku :-)
Posted by Picasa