Tuesday, July 8, 2008

Oscypki w czarnych malinach :o)


Zrobiłam sobie nietypową kolację dzisiaj :o). Zostało mi pięć oscypków, jeszcze z gór. Przekroiłam je na pół i wrzuciłam na patelnię, na masełko.




Nazbierałam czarnych malin w ogrodzie :o)




Wrzuciłam maliny do oscypków, na patelnię




Zamerdałam łyżką, aż maliny się rozpadły :o)




Przełożyłam na talerz, dorzuciłam świeże owoce i zjadłam ze smakiem. Mniam :o)


2 comments:

  1. Oscypki hmm :) nawet nie wiem jak smakuja ;):))

    ReplyDelete
  2. Przepysznie słone i piszczące podczas gryzienia :P

    ReplyDelete