Thursday, January 22, 2009

11 minut Niemiecki... Powtorzylam, ale

11 minut

Niemiecki... Powtorzylam, ale szczerze mowiac pomiedzy moim zlym samopoczuciem fizycznym (boomer!), zdenerwowanym dzwoniacym do mnie biednym Kotkiem, poczuciem, ze tak malo czasu, a tak duzo do zrobienia i jeszcze paroma rzeczami - to nie wiem na ile to powtarzanie bylo skuteczne. Z alkoholizmu napisalam jedna prace zamiast dwoch (trzech), ale juz nie mialam sily. Na dobranoc 11minut rozrywki, Picross (i to ma byc cheetah?), a za 4h40m pobudka (just wonderful). Jutro razem z Basia nauka do piatkowego egzaminu, a z piatku na sobote moze nawet sie wyspie! :-P
W piatek egzamin o kretynskiej porze, 19:10, yay, bede wtedy already po 8h pracy i 3h nauki, z pewnoscia bedzie mi sie dobrze myslalo.


Posted by mms!

No comments:

Post a Comment